Odrobione lekcje Jarosława Hampela
Po słabszych występach przyszedł czas na wzrost formy. Jarosław Hampel wyciągnął wnioski z nieudanych występów w poprzednim tygodniu i udowodnił, że jest prawdziwym profesjonalistą. Zarówno w meczu szwedzkiej Elitserien, jak i polskiej Ekstraligi , „Mały” był liderem swoich drużyn, zdobywał najwięcej punktów i w rezultacie poprowadził je do zwycięstwa.
W Szwecji poprzeczka nie była zawieszona zbyt wysoko - Elit Vetlanda Jarosława Hampela podejmowała na swoim stadionie ekipę zamykającą tabelę Elitserien. Mimo ambitnej postawy lidera drużyny gości – Rune Holty, przyjezdnym z Malilly nie udało się sprawić niespodzianki. Zgodnie z przewidywaniami przegrali 52:38.
Już sam początek meczu pokazał , że zawodnicy Vetlandy nie oddadzą zwycięstwa, po 5 biegach zespół ten prowadził 21:9. Jarosław Hampel spisywał się znakomicie, w pięciu startach zanotował na swoim koncie 12 punktów i 2 bonusy. Tylko raz w całym spotkaniu pozwolił wyprzedzić się zawodnikowi z przeciwnej drużyny. Było to w 13. biegu, gdzie „Mały” musiał uznać wyższość Norwega z polskim paszportem, Rune Holty.
W polskiej lidze zespół Jarosława Hampela – Unia Leszno – podejmował u siebie Stal Gorzów. Unia miała przed sobą ciężkie zadanie wygrania pojedynku z wyżej klasyfikowanym rywalem oraz odrobienia 24 punktów strat z poprzedniego meczu, w celu zdobycia punktu bonusowego. Plan udało się zrealizować połowicznie. Drużyna z Leszna co prawda wygrała, ale zaledwie 10 punktami - 50:40.
Rozegranie samego spotkania do ostatniej chwili stało pod znakiem zapytania z powodu wcześniejszych opadów deszczu. Organizatorzy spisali się jednak na medal i doprowadzili leszczyński owal do stanu używalności. Drużyna gospodarzy szybko dostosowała się do warunków panujących na torze i od początku dyktowała warunki. Unia zaczęła od wygranej w pierwszym wyścigu zawodów i z biegu na bieg systematycznie powiększała swoją przewagę. Bezdyskusyjnie najlepszym jeźdźcem meczu był Jarosław Hampel, który tym razem był niepokonany i uzbierał komplet 15 punktów. Nawet takie sławy światowego żużla jak Tomasz Gollob i Nicki Pedersen nie znalazły sposobu na świetnie dysponowanego w tym dniu „Małego”.
Podsumowując rozgrywki z minionego tygodnia trzeba przyznać, że sponsorowany przez EXIDE Technologies Hampel wyciągnął wnioski z poprzednich nieudanych występów w Speedway Grand Prix i lidze szwedzkiej.
Podsumowanie tygodnia:
Wtorek 28.06.2011
Vetlanda - Dackarna 52:38
J. Hampel (3, 3, 2*, 2, 2*) 12 + 2
Biegi z udziałem J. Hampela:
3: J. Hampel, P. Karlsson, A. Jonsson, A. Mroczka 5:1 (13:5)
6: J. Hampel, R. Holta, P. Karlsson, D. King 4:2 (25:11)
8: P. Karlsson, J. Hampel, F. Lindgren, H. Andersen 5:1 (31:17)
13: R. Holta, J. Hampel, T. Jonasson, H. Andersen 3:3 (43:35)
15: J. Crump, J. Hampel, R. Holta, D. King/Jonsson(t)5:1 (52:38)
Niedziela 03.07.2011
Unia Leszno – Stal Gorzów 50:40
J. Hampel (3, 3, 3, 3, 3) 15
Biegi z udziałem J. Hampela:
4: J. Hampel, T. Gollob, K. Adamczewski, Ł. Cyran (w) 4:2 (14:10)
6: J. Hampel, N. Iversen, K. Adamczewski, M. Zagar 4:2 (21:15)
8: J. Hampel, N. Pedersen, N. Iversen, T. Musielak (t) 3:3 (28:20)
11: J. Hampel, M. Zagar, N. Iversen, A. Skórnicki 3:3 (39:27)
15: J. Hampel, N. Pedersen, M. Zagar, T. Batchelor (w) 3:3 (50:40)